Posty

Ostatnia lwica

Obraz
Tej nocy Nari obudził wielki harmider. Wszyscy krzyczeli i biegali w różne strony. Napad! W nocy! Młoda lwica zerwała się na równe nogi. Jej ojciec, król Otro walczył z brązową lwicą. Nari podbiegła do niego i uderzyła napastniczkę. Razem udało im się ją powalić. Jednak złych lwów i hien było znacznie więcej. Król zrozumiał, że nie wygrają tej bitwy. Kolejni obrońcy stada zginęli. - Tato, co teraz? - zapytała księżniczka. Była gotowa walczyć. Jednak Otro nie chciał, by stała jej się krzywda.  - Choć, szybko! -  zawołał i pociągnął ją za sobą. Weszli do ukrytego przejścia w jaskini.  - Posłuchaj mnie. - powiedział król. - Pójdziesz tym tunelem. Powinien doprowadzić cię poza Lwią Ziemię. - A co z tobą? - - Ja... Poradzę sobie. Idź już. - Otro przytulił Nari, po czym odwrócił się i wybiegł z tunelu. Lwica przez chwilę patrzyła jak jej ojciec walczy z wrogami. Po chwili ze smutkiem ruszyła jaskinią. Gdy wyszła na powierzchnię była już poza granicą. Jeszcze raz spojrzała w kie...

Tani i Rena cz.2

 Od tamtego momentu Rena i Kiara bardzo się zaprzyjaźniły. Tani nie lubiła szarej lwiczki i była zazdrosna o to, że Kiara spędza z nią dużo czasu. Pewnego razu Rena przyszła do jaskini Kiary i obudziła ją po czym z tajemniczą miną powiedziała - Choć ze mną. Pokażę ci super miejsce! - Kiara bała się, że Simba będzie na nią zły ale była zaciekawiona słowami przyjaciółki. - Okej, ale nie możemy być tam zbyt długo. - powiedziała i pobiegła za Reną. Dotarły do skalistego miejsca w którym leżały poprzewracane drzewa. - Te drzewa są tu od bardzo dawna i nikt nie wie czemu się przewróciły. Może my to odkryjemy! - zawołała Rena a jej głos odbił się od skał. - Kiara! Kiara! - wołała Tani biegnąc przez sawannę. Nie mogła nigdzie znaleźć swojej przyjaciółki. Nagle usłyszała z oddali głos Reny. - Pewnie są razem - pomyślała i pobiegła w stronę z której dochodził dźwięk. Teren zaczął robić się nierówny. Pojawiały się liczne skały. Lwiczka wspięła się na jedną z nich i rozejrzała się. Zobaczyła R...

Tani i Rena cz.1

Obraz
  Kiara obudziła się o wschodzie słońca. Simba i Nala jeszcze spali. Lwiczka szybko pobiegła obudzić swoją najlepszą przyjaciółkę. - Tani, obudź się! - zawołała. Tani była pomarańczowa a jej oczy były brązowe. - Już nie śpię. Bądź ciszej bo wszystkich obudzisz. - przyjaciółki po cichu poszły nad wodopój i zaczęły bawić się w berka. Kiara szybko się jednak zmęczyła. - Może teraz pobawimy się w berka? - Tani nie lubiła tej zabawy ale dała się namówić. - Okej. Ja liczę. - Powiedziała i zamknęła oczy. - Jeden, dwa, trzy... - Kiara w tym czasie odbiegła. Wpadła na pomysł, żeby schować się pod wodą. Wskoczyła do wodopoju. - Szukam! - krzyknęła Tani. Niestety w tym momencie jedno ze zwierząt przygniotło Kiarę. Lwiczka próbowała wydostać się z wody ale nie dała rady. Czuła, że zaraz utonie. Jej przyjaciółka nie zauważyła tego i pobiegła na sawannę.   Kiara obudziła się. Leżała na trawię a obok stała szara lwiczka w jej wieku. - Miałaś szczęście, że cię wyciągnęłam. Nazywam się Re...

Historia Ziry

Obraz
Na Lwiej Ziemi żyła mała lwiczka. Jej rodzice zginęli dawno temu. Umiała bardzo dobrze polować i często biegała sama po sawannie. Nie pochodziła z Lwiej Ziemi. Wyglądała inaczej od innych lwiątek dlatego często się z niej śmiały. Miała na imię Zira. Pewnego razu uciekając przed złośliwymi lwiczkami nie zauważyła dziury w ziemi i do niej wpadła. Nikt jej nie widział a nawet gdyby było inaczej nikt by jej nie pomógł. Zira coraz bardziej się bała. W pewnym momencie do dziury zajrzała nastoletnia lwica. - Pomóż mi! - zawołała Zira. - Pomogę ci jeśli obiecasz, że potem ty pomożesz mi. - odparła nieznajoma. Zira obiecała a lwica podała jej łapę. Gdy wyciągnęła małą lwiczkę powiedziała - Idź do tamtej jaskini i powiedz księciu Skazie żeby przyszedł do wąwozu. - Dlaczego? - Mam dla niego niespodziankę. - Lwica złośliwie się uśmiechnęła. Zira pobiegła do jaskini. Nieznajoma miała rację. Siedział tam Skaza. - Yyy... Spotkałam... lwicę... yyy... masz przyjść do wąwozu. - wydusiła lwiczka. Straszn...

Rodzice Uru

Obraz
 Cześć! W dzisiejszej notatce postanowiłam omówić sprawę rodziców Uru. Dla osób które nie wiedzą: Uru to matka Mufasy i Skazy.   Nie ma potwierdzonych wersji jej wyglądu. Uru jest przedstawiana najczęściej jako brązowa lub szara  lwica.    Teraz trzeba zastanowić się czy Uru pochodziła z Lwiej Ziemi. Mufasa powiedział Simbie ,,Powiem ci to co kiedyś powiedział mi mój ojciec". Skoro to ojciec przygotowywał Mufasę do bycia królem to prawdopodobnie właśnie on był z królewskiej rodziny. A ponieważ Skaza musiał odziedziczyć po kimś złoziemskie cechy Uru musiała mieć nos złoziemca.  Myślę, że jej rodzicami mogli byś Isaka i Zalita. (Isaka-brązowy lew powyżej.) Isaka jest podobny do Skazy. Wygląd Zality nie jest znany ale ona mogła być jej matką. A wy jak myślicie?

Konkurs!!!

Na moim blogu Lily - Królowa lwów odbywa się konkurs! Zapraszam do wzięcia udziału ;)  Lily - Królowa lwów (lilykrolowalwow.blogspot.com)

Trzęsienie ziemi

Obraz
  Kivuli obudziła się przestraszona. Ziemia drżała lekko a ściana jaskini zaczynała pękać. Lwica zerwała się na równe nogi. Wiedziała co to oznacza. Natychmiast wybiegła z groty. Kivuli była jedną z lwic żyjących na Złej Ziemi. Gdy rozglądała się wokół widziała wszędzie szary krajobraz. Jedynie na horyzoncie rozciągał się zielony pas Lwiej Ziemi, którą rządził król Mufasa. Góra w której mieszkały lwy drżała coraz mocniej. Lada chwila mogła się zawalić. - Trzęsienie ziemi! - krzyknęła i ruszyła biegiem chcąc jak najszybciej oddalić się z tego miejsca. Lwice, które były wystarczająco blisko wyjść pouciekały ze swoich jaskiń. W samą porę. Kivuli usłyszała ogłuszający huk. Nie miała czasu by obejrzeć się za siebie. Razem z grupą lwic, którym udało się przeżyć pobiegła przed siebie omijając po drodze dziury w ziemi i nowo powstałe wąwozy. Lwice postanowiły schronić się na Lwiej Ziemi jednak Mufasa nie cierpiał kiedy złoziemcy wchodzili na jego tereny. Przy granicy zauważyły wejście do p...